23/08/2017

Ewa

6 RZECZY, KTÓRE OBIECAŁAM SOBIE ZROBIĆ PO URODZENIU TRZECIEGO DZIECKA

6 RZECZY, KTÓRE OBIECAŁAM SOBIE ZROBIĆ PO URODZENIU TRZECIEGO DZIECKA

Przychodzi taki czas w życiu kobiety, że potrzebuje ewidentnych zmian w swoim życiu. Zazwyczaj dzieje się to po jakimś większym wydarzeniu, jakiś przejściach życiowych, które wpływają na nią wywierając jakieś piętno lub w totalnie przełomowym etapie jej życia. U mnie taki czas przychodzi chyba zdecydowanie częściej niż u statystycznej kobiety. Uwielbiam zmiany, wciąż ich szukam i potrzebuję. Zobaczcie więc co obiecałam sobie zrobić po urodzeniu trzeciego dziecka.

Już na początku trzeciej ciąży wiedziałam, że okres kiedy urodzę wiele zmieni w naszym życiu. Nowy członek rodziny, nowe obowiązki, nowe emocje, wrażenia, przeżycia. Nie ma co ukrywać takie wydarzenie zmienia życie całej rodziny. Tym razem jednak wiedziałam, że będę potrzebowała również tych zmian, które dotyczyć będą wyłącznie mnie. Takie, które to mi mają sprawić radość, satysfakcję, zadowolenie. Takie, które poprawią moje samopoczucie, będę kolejnym pozytywnym impulsem, pobudzą do kolejnych działań. Uwielbiam takie bodźce. Zastrzyki energii, od których jestem zwyczajnie uzależniona.

Zmiany, które sobie wymyśliłam nie są jakieś specjalnie spektakularne. Ot zwyczajne, małe przyjemności, które mają sprawić, że na mojej buzi pojawi się uśmiech a wewnętrznie poczuję się lepiej. Myślę, że takie małe przyjemności powinniśmy serwować sobie co jakiś czas. Dla jednych będzie to zmiana fryzury dla innych wyjazd za granicę. Nie ważne. Ważne żebyś poczuła, że to właśnie tych zmian potrzebujesz na danym etapie swojego życia.

Co więc postanowiłam zmienić?

Jak widzicie lista moich zmian nie jest wcale ani długa ani zbyt skomplikowana. Są na niej malutkie zmiany, które dadzą mi zwyczajną radość i satysfakcję ale są również takie, które już mogą już wywrzeć spory wpływ na moją czy nawet naszą, rodzinną przyszłość. Jedno jest pewne- mocno ich potrzebuję i każdą z nich zamierzam zrealizować krok po kroku. Żeby nie było- nie obędzie się wyłącznie na obietnicach. Zamierzam wam relacjonować wszystkie kroki tej listy. Trzymajcie kciuki!

Powiedzcie mi, robicie czasem listy swoich marzeń, celów lub zmian?

ciąża jej zdaniem kobieta motywacja ona psychologia zmiany życie

Zobacz rownież

O nas

Witaj na najpopularniejszym blogu rodzinnym na Lubelszczyźnie.
Nasz blog to lifestylowy blog rodziny wielodzietnej, która pewnego dnia postanowiła spełnić swoje marzenia a to miejsce ma być początkiem tej niesamowitej historii...
Witaj na blogu Ewy, Łukasza, Kingi, Weroniki i Dominiki - rodziny, która dzięki temu miejscu odkryła wspólne pasje i zainteresowania.

  • KlaudiaB.

    Bardzo podobne mamy listy 🙂 termin mam na 3 lutego i już sobie powiedziałam, że na wakacje/ po wakacjach wyrzucam wszystko z szafy i kupuje nowe. Ciąża jedna za drugą sprawiły, że w mojej szafie są tylko rzeczy ciążowe albo dawno nie modne (ostatni raz nieciążowe ubranie kupowałam w 2014… bo potem była jedna ciąża, druga ciąża, dziecko i teraz trzecia ciąża) także myślę, że od lutego do wakacji odzyskam jako tako swój wygląd a nie wygląd słonia i ruszę na zakupy 😉