BOŻE, DZIŚ PROSZĘ CIĘ JUŻ TYLKO O ZDROWIE.

Dominika- choć niedawno narodzona to w jednej sekundzie odmieniła nasze życie. Stała się kolejnym dopływem do rzeki naszego życia, która płynie swoim nurtem ale często ma nieprzewidywalne i szalone prądy. Tempo naszego życia i tak było ostatnio intensywne ale teraz jeszcze bardziej przyśpieszyło. Tak wiem jestem szczęściarzem… Prosiłem o córkę dostałem trzy, prosiłem o żonę dostałem jedną, ale za to jaką wyjątkową- a teraz Boże proszę Cię już tylko o zdrowie…

Bo jak dasz mi zdrowie to dasz mi wszystko. O miłość nie proszę bo już ją mam… o szczęście nie proszę bo też już je mam.

Będąc zdrowym będę mógł zatroszczyć się o swoje córki by wszystkie razem jak i każda z osoba czuły się przy mnie bezpiecznie. Chcę być ich Aniołem Stróżem, mentorem i nauczycielem, który pomoże przejść im przez życie godnie i szczęśliwie. Chcę służyć im radą, pomocą. Chcę być przy nich w każdym momencie ich życia, na każdym etapie, w którym będą mnie potrzebowały. Chcę być zdrowym by zapewnić swojej rodzinie bezpieczeństwo i stabilizację finansową. By móc uczestniczyć w ich życiu tak na 100%. Chcę poświęcać każdą wolna chwilę swoim dzieciom, żonie… osobom, na których zależy mi najbardziej. Cieszyć się wspólnym czasem… Zabawa, nauka, przygoda- to wszystko przed nami. Będę mógł być ojcem, który zawsze będzie przy dzieciach… mężem, który jest zawsze przy żonie- bo tam jest jego miejsce. Chcę być ich przyjacielem, który wysłucha i pomoże w każdej sytuacji, w najlepszy możliwy sposób. Będąc zdrowym będę mężczyzną dla swojej kobiety, dam jej siebie i swoje ciepło. Sprawie, że przy mnie będzie czuła się kobietą, która nie musi martwić się „o jutro”.

My, ludzie często nie doceniamy tego co mamy. Ciągle narzekamy, że mamy za mało pieniędzy, szczęścia czy miłości, że nie mamy wymarzonej pracy i nie wszystko jest tak jak powinno. Nie doceniamy faktu, że mamy zdrowie, dzięki któremu możemy to wszystko mieć. Możemy pracować, rozwijać swoje pasje i zainteresowania, poszukać tego szczęścia i miłości. W każdej chwili możemy odmienić swoje życie, zawalczyć o swoje marzenia. Łatwiej jest nam jednak narzekać, zazdrościć innym, stanąć w miejscu…

Mamy zdrowie – mamy wszystko. To my jesteśmy kowalami swojego losu. To od nas zależy w jakim miejscu i sytuacji się znajdujemy. Trzeba się cieszyć z tego co mamy i walczyć o to by każdego dnia mogło być lepiej.

Ja już mam to co chciałem– cudowną żonę, wspaniałe, zdrowe dzieci, oddanego psa… Mam to szczęście by cieszyć się z nimi wspólnymi chwilami. Mam z kim przeżywać swoje życie- to najważniejsze. Mam pracę i siły by dawać z siebie każdego dnia więcej. Buduje właśnie dom… kilka lat temu nawet nie śmiałem o tym marzyć. Czego więcej mi trzeba? Wymarzonego auta, podróże? I na to przyjdzie czas. Możemy spełnić każde swoje marzenie, wciąż stawiać małe kroki, aby zrealizować swoje wymarzone cele. Co nas ogranicza? Jedne marzenia zrealizujemy szybciej inne wolniej. To od nas zależy czy chcemy o nie walczyć czy już na starcie się poddajemy.

Ja dziś jestem wdzięczny– za to co mam, co udało nam się osiągnąć. Jestem wdzięczny za taką rodzinę, za to na jakim etapie życia właśnie jesteśmy. Jestem wdzięczny za to szczęście, za wszystkie nasze radości- mniejsze i większe. Za wszystkie małe niepowodzenia, potknięcia, dzięki którym chciało nam się robić więcej, starać bardziej…

Dziś więc proszę Cię już tylko o zdrowie- dla siebie, mojej żony i moich córek- dla mojej rodziny.

Za wszystko inne Dziękuję.

 

  • Ano właśnie, tylko zdrowie by móc jak najdłużej cieszyć się tą miłością i szczęściem 🙂